Pomieszanie z poplątaniem w regencyjnym romansie. „Wizjonerka” Donny Davidson


Wizjonerka - Donna Davidson

Wizjonerka

Tytuł: Wizjonerka

Tytuł oryginału: Elizabeth’s Gift

Autor: Donna Davidson

Rok wydania polskiego: 1996

Wydawnictwo: DaCapo

Rok wydania oryginalnego: 1994

 

Tytuł mylący, przynajmniej dla mnie. Myśląc o wizjonerce spodziewałabym się raczej kogoś postępowego, a tutaj ma określać kobietę mającą wizje. Cóż, zagubione w tłumaczeniu, trzeba z tym żyć. Pytanie tylko – jak dużo się w tym tłumaczeniu zagubiło? Mam wrażenie, albo raczej nadzieję, że całkiem sporo. Bo jeśli jednak tytuł to największy przykład partactwa tłumaczenia, to oznacza, że cała książka była spartaczona już w oryginale i nie może się bronić przed moimi zarzutami. A tych jest sporo.

Elżbieta i Natan to dalecy kuzyni, znają się od dziecka. Oprócz tego, że w dzieciństwie dość często przebywali razem, są połączeni przez fakt, że ich rodzice zostali zamordowani w tym samym czasie. Dziadek Natana jest opiekunem Elżbiety, lecz scedował ten obowiązek razem z wieloma innymi na swojego wnuka. Więcej

„Rebels and Lovers” Linnei Sinclair, romans iście kosmiczny


6611945

Tytuł: Rebels and Lovers

Autor: Linnea Sinclair

Rok wydania: 2010

Romanse science-fiction to jest z całą pewnością to, co lubię. Te wszystkie statki kosmiczne, lądowania, kombinowanie z maszynerią i oprogramowaniem, pościgi przez tunele kosmiczne i pogonie przez labirynty stacji kosmicznej. Tak, zdecydowanie moja bajka. Dodać do tego świetny romans z wątkiem, który może nie jest moim ulubionym, ale również nie należy do tych, które mnie odrzucają i jest gotowa recepta na książkę, jaka mi się spodoba.

Statek kosmiczny

Statek kosmiczny w pogoni

Tytułowi „Buntownicy i kochankowie” w książce Linnei Sinclair to Makaiden Griggs i Devin Guthrie. Kaidee jest właścicielką i pilotem transportowego statku kosmicznego. Dwa lata wcześniej pracowała razem z mężem dla GGS – firmy rodziny Guthrie, ale działania jej męża sprawiły, że musiała z tej pracy zrezygnować po tym jak on został zwolniony. Teraz przez politykę państwa prowadzonego przez szaleńca utknęła w Doku Pięć, z dyszącym jej nad karkiem nieciekawym typem, któremu – znowu przez zmarłego ex-męża – winna jest sporą kwotę.

Devin był zauroczony Makaiden już w czasie, kiedy była ona jedną z licznego personelu zatrudnianego przez jego rodzinę, ale nie zrobił nic, żeby to okazać z bardzo prostego powodu – kapitan Griggs była mężatką. Więcej

Miało być miło i lekko… „Confessions at Midnight” – Jacquie D’Alessandro


Confessions at Midnight - Jacquie D'Alessandro

Confessions at Midnight

Tytuł: Confessions at Midnight

Autor: Jacquie D’Alessandro

Rok wydania: 2007

 

Ostatnio zauważyłam, że moje zainteresowanie książką można przeważnie mierzyć dość konkretnym wyznacznikiem. Mówię przeważnie, bo czasami zdarzają się od tego wyjątki, ale w przypadku „Confessions at Midnight” autorstwa Jacquie D’Alessandro sprawdziło się to w dużym stopniu. Im książka mniej mnie zaciekawia, tym częściej już po decyzji, że pora odłożyć książkę, zaczynam ją kartkować, patrzeć co jest dalej, czytać kolejne czy nawet ostatnie strony. Oczywiście skutkuje to tym, że psuję sobie część wątków takich jak intryga kryminalna, która swój finał ma gdzieś przy końcu i chcąc nie chcąc zobaczę imię naszego czarnego charakteru. Co prawda w przypadku „Confessions at Midnight” ta intryga nie była zbyt rozbudowana lub skomplikowana, jednak gdybym nie przeglądała książki tak często, nie dowiedziałabym się zbyt wcześnie co będzie się działo dalej, a tym samym może bardziej  zainteresowałaby mnie ta historia. Możliwe, choć jednak wątpliwe.

Daniel Sutton, lord Surbrooke, pożądał Carolyn Turner, wicehrabiny Wingate, od chwili, kiedy zobaczył ją po raz pierwszy dziesięć lat temu, w czasie balu na którym ogłoszone zostały jej zaręczyny. Mimo że prowadził, jak większość bohaterów regencyjnych,  życie bawidamka i rozpustnika, był jednak człowiekiem honoru i nie zrobił nic w celu zdobycia Carolyn z wzajemnością kochającej swojego męża, a jego przyjaciela. Jednak po ośmiu latach małżeństwa Edward zmarł. Carolyn po zakończeniu żałoby w końcu dała się namówić na powrót do życia towarzyskiego – teraz jako wdowa. Nadszedł więc czas na ruch ze strony Daniela, którego żądza nie minęła, a wręcz przeciwnie – za każdym razem, kiedy widzi Carolyn, jest mu coraz trudniej zachować zimną krew. Co ja mówię, jaką zimną? Coraz trudniej jest mu nie przyprzeć jej do ściany i… i wiadomo co dalej. Więcej

Stosik na lato


stosik

Stosik

Oto mój wakacyjny stosik😀 W ciągu ostatnich paru miesięcy, kiedy nie czytałam właściwie nic, albo raczej niż romansowego czy choćby rozrywkowego, trochę się tego uzbierało – i jeszcze trzy serie fantasy, które czekają na przeczytanie już od przyszłego roku, i one pójdą na pierwszy ogień, bo pasowałoby je w końcu oddać właścicielce… Albo raczej na drugi ogień, bo jedna pozycja ze stosika już przeczytana, ale zawiodła mnie nieco. A mówię o Witemeyer. Recenzji nie będzie, bo choć zła nie była, to też mnie nie zachwyciła i nie mam na jej temat wiele do powiedzenia. Jeszcze w drodze do mnie jest wspomniana wcześniej Sands, więc w sumie stosik zostanie tej samej wielkości😉 Bo o dziesiątkach książek na Kindle’u, ściągniętych za darmo z amazona nie będę wspominać😛

Tak więc na przeczytanie czekają:

  • She’s No Princess – Laura Lee Guhrke
  • Confessions at Midnight – Jacquie D’Alessandro
  • Guilty Pleasures – Laura Lee Guhrke
  • Rebels and Lovers – Linnea Sinclair
  • Lord Perfect – Loretta Chase
  • Szlachcianki w świecie sarmackim – Karolina Stojek-Sawicka
  • Wolf with Benefits – Shelly Laurenston
  • Stealing the Preacher – Karen Witemeyer (choć może powinnam napisać An English Bride in Scotland – Lynsay Sands, bo pastor już przeczytany)
  • Miłość staropolska – Agnieszka Lisak

Ech, i jak tu ustalać kolejność? Znaczy po Hobb i Eddingsie😉

Może ktoś chciałby przeczytać recenzję którejś z nich szybciej niż innych?

„Zaginiony książę” Julii Quinn, czyli jak różnią się oczekiwania od rzeczywistości


Zaginiony książę - Julia Quinn

Zaginiony książę

Tytuł: Zaginiony książę

Tytuł oryginału: The Lost Duke of Wyndham 

Autor: Julia Quinn

Rok wydania polskiego: 2009 r.

Wydawnictwo: Prószyński i s-ka

Rok wydania oryginalnego: 2008 r.

 

Jack napada na powóz, którym do domu wraca po zabawie księżna wdowa Wyndham ze swoją damą do towarzystwa, Grace. Jest czarujący, dowcipny i kradnie Grace buziaka (jej się oczywiście niemalże ziemia usuwa spod stóp, ale pomińmy). Księżna wdowa, mimo słabego oświetlenia (noc w końcu jest) oraz faktu, że Jack nosi maskę, widzi w nim niemalże sobowtóra swego kochanego starszego syna, który swego czasu pojechał do Irlandii i zginął w drodze powrotnej, ale nie zawiadomił swojej rodziny, iż przed śmiercią zdążył się ożenić i spłodzić potomka. Jack nie dość, że wygląda niemal identycznie jak ojciec, to jeszcze ma jego poczucie humoru i cięty język – m.in. właśnie dzięki temu księżna wdowa rozpoznaje w nim wnuka. Jack nie kradnie prawie nic, bo jest zbyt zaszokowany spotkaniem kobiety, która podaje się za jego babkę (zabiera jedynie sygnet wdowy – dzięki niemu upewnia się później, że miała rację). Potem księżna wdowa porywa go (dosłownie) i przetrzymuje w zamku, a jakiś czas później jadą do Irlandii po akt ślubu jego rodziców. Nie żeby Jack tego chciał, ale nie ma wyjścia. Taki kształt fabuły jest według mnie dość pomysłowy i bardzo „quinnowy”, ale zauważyłam sporo różnic między tą książką a wcześniejszymi autorstwa Quinn. Więcej

Będzie nowa średniowieczno-szkocka Lynsay Sands – „An English Bride in Scotland”


An English Bride in Scotland - Lynsay Sands

An English Bride in Scotland

Tytuł: An English Bride in Scotland

Autor: Lynsay Sands

Premiera: 25 czerwca 2013

 

Następna zapowiedź, bo na nic więcej nie mam czasu. I być może doczeka się recenzji, bo zamówiłam już w przedsprzedaży. Bo jakże bym mogła nie zamówić, skoro był niespodziewany zastrzyk gotówki, a Lynsay Sands w wersji średniowiecznej to prawie za każdym razem było to, co tygryski lubią najbardziej?

 

She never expected to marry…

Annabel was about to take the veil to become a nun when her mother suddenly arrives at the Abbey to take her home…so that she can marry the Scottish laird who is betrothed to her runaway sister! She knows nothing about being a wife, nothing about how to run a household, and definitely nothing about the marriage bed.

He never expected to fall in love . . .

An English Bride in Scotland - Lynsay Sands

An English Bride in Scotland (w środku)

From the moment Ross MacKay sets eyes on Annabel, he is taken with his shy sweet bride…and the fact that she’s blessed with lush curves only makes him utter his own prayers of thanks. But when an enemy endangers her life, he’ll move the Highlands themselves to save her. For though Annabel’s not the bride he planned for, she’s the only woman he desires.

 

W skrócie – ona miała zostać zakonnicą, ale jej siostra uciekła ze stajennym, więc musi wyjść za mąż za byłego narzeczonego siostry. Jedyny mężczyzna, jakiego widziała od dzieciństwa był zakonnikiem czy księdzem, a jej przyszły mąż jest potężnym, zdecydowanie męskim Szkotem, więc Annabel czuje się dość niepewnie. Tym bardziej, że nie była przygotowywana do roli żony, więc jest niepewna, jak sobie w tej roli poradzi.

Znając Sands, będzie śmiesznie, z różnymi perypetiami (oby tylko nie przedobrzyła, bo ma czasem w tę stronę ciągoty) i ogólnie fajnie fajnie fajnie.

A na stronie autorki – fragment pierwszego rozdziału.

 

P.S. Jednak nawet jeśli przyjdzie do mnie zanim powrócę do czytania romansów, na pierwszy ogień idzie najnowsza Witemeyer, która już jest w drodze😀

Stealing the Preacher - Karen WItemeyer

Stealing the Preacher

Trochę z innej beczki. Melissa Marr „Opiekunka grobów”


Melissa Marr - Opiekunka grobów

Opiekunka grobów

Tytuł: Opiekunka grobów

Tytuł oryginału: Graveminder

Autor: Melissa Marr

Rok wydania polskiego: 2013

Wydawnictwo: Replika

Rok wydania oryginalnego: 2011

W niezwykle spokojnym miasteczku Claysville dochodzi do brutalnego morderstwa. Maylene Barrow, kobieta pielęgnująca wszystkie cmentarze w mieście, zostaje znaleziona we własnej kuchni w kałuży krwi. Ale szeryf nie przeprowadza śledztwa.

Do Claysville przybywa Rebeka, przybrana wnuczka Maylene. Z lotniska odbiera ją Byron, syn przedsiębiorcy pogrzebowego, zakochany w niej bez pamięci. Obydwoje mają za sobą osiem lat życia poza miasteczkiem, unikania siebie i rozmów o wzajemnej miłości, obydwoje też odczuwają niezrozumiałą ulgę, wkraczając w granice Claysville.

Wydarzenia przyspieszają, zdarzają się kolejne brutalne napaści, a Rebeka i Byron zaczynają odkrywać, że ich miasteczko rządzone jest w myśl dość niezwykłych zasad. Dowiadują się też, że dziedzicznie przypadają im obojgu bardzo ważne funkcje, zapisane w dziwacznym kontrakcie sprzed 300 lat. Ona musi przejąć po zmarłej babci funkcję Opiekunki Grobów, a on – po ojcu – rolę Grabarza i jej opiekuna. Spokój i bezpieczeństwo Claysville zależą od tego, czy ta para wypełni swe role starannie.

„Opiekunka Grobów” to romantyczny horror albo romans z elementami grozy w tle. Para głównych bohaterów musi odpowiedzieć sobie na fundamentalne pytanie: czy kochają się, bo tak za nich ustalono, czy też ich miłość jest autentyczna i pomoże im w misji utrzymania ładu w świecie zmarłych.

Nikt tak nie kreuje światów, jak Melissa Marr.
Charlaine Harris

Melissa Marr - Graveminder

Graveminder

Marr serwuje ekscentryczne dark fantasy ukształtowane wokół tematów przeznaczenia, wolnej woli i zombie… Dobrze nakreśleni bohaterowie i ich burzliwe relacje sprawiają, że opowieść tętni własnym życiem.
Publishers Weekly

Tyle ze strony wydawnictwa. Od siebie powiem, że przeczytałam fragmenty dostępne na stronie autorki i mnie wciągnęło. A nawiasem mówiąc, niedługo wspomnę o innej książce, już zdecydowanie bardziej romansowej, którą zapowiada wydawnictwo Replika.

Previous Older Entries

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.